WEGAŃSKIE BATONIKI - CHOCOLATE CHIP COOKIES - NA 4 SPOSOBY!

piątek, 6 kwietnia 2018


Kruche ciasteczka z czekoladą, kto ich nie kocha? Batoniki z herbatnikami, ciastkami oreo, ryżem ekspandowanym i piankami marshmallow to brzmi dobrze? Dla mnie, cudownie!

Ciasteczka  z kawałkami czekolady są uzależniające, wie to każdy kto spróbował ich choćby raz, ja jednak nie mogłam poprzestać tylko na samych ciastkach. Z niepohamowanej ochoty na słodycze powstał przepis na batoniki - kostki z czekoladową kremową masą, kruchą otoczką i czterema rodzajami dodatków. Każdy znajdzie coś dla siebie. Roślinny deser idealny!

Przepis nie jest skomplikowany i w razie braku jakiegokolwiek dodatku, zawsze można go zastąpić innym ulubionym składnikiem. Nie ma pod ręką oreo? Można je pominąć i dodać dowolne ciastka, lub całkowicie wykreślić.

Warstwy ciasteczkowe są kruche i w sam raz puszyste, można je swobodnie kroić bez efektu wbicia noż w kamień. Masa czekoladowa w prawdzie potrzebuje kilku godzin w lodówce aby się związać, ale rezultat jest warty cierpliwości. Dodatki każdy może dobrać wedle upodobań, u mnie zostały użyte moje prywatne - "Must have" - oreo, herbatniki, ryż ekspandowany i pianki marshamllow (nowy smak, ale jak najbardziej na plus).

Batoniki można kroić w kostkę i podawać jako deser lub w regularny prostokątny batonik, jednak sugeruję aby nie testować ich wytrzymałości na wysokie temperatury.

Koniecznie wypróbujcie przepis na tę słodką rozpustę, bo jak nie teraz to kiedy? Do wakacji jeszcze daleko, zresztą kalorię z wegańskich słodyczy nie tuczą. Ciasteczka wybaczają i rozumieją, tak samo czekolada więc nie można im odmawiać, one też mają uczucia.



WEGAŃSKIE BATONIKI - CHOCOLATE CHIP COOKIES - NA 4 SPOSOBY!


SKŁAD:

  • 1 tabliczka gorzkiej czekolady pocięta w grubą kostkę
  • 1 1/2 szklanki maki pszennej
  • 1/2 szklanki mąki kokosowej
  • 2 łyżki maki kukurydzianej
  • 1/2 szklanki cukru trzcinowego
  • 1/2 szklanki cukru białego
  • 200 g margaryny wegańskiej w temperaturze pokojowej
  • 4 łyżki puree z jabłek (jabłko starte na tarce na oczkach do ścierania)
  • 100 ml mleka sojowego
  • 2 łyżki masła orzechowego
  • 1/2 łyżeczki cukru z prawdziwą wanilią
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyczki sody
  • szczypta soli

MASA CZEKOLADOWA
  • 2 tabliczki gorzkiej czekolady
  • 1 puszka mleczka kokosowego schłodzona przez 12 h
  • 100 ml mleka sojowego niesłodzonego
  • 1/2 szklanki cukru pudru
  • 1 łyżka masła orzechowego
  • 2 łyżki syropu z agawy
  • szczypta cynamonu
  • 1/2 łyżeczki cukru z wanilią
CZĘŚĆ MARSHMALLOW
  • 8 wegańskich waniliowych pianek marshmallow
CZĘŚĆ Z RYŻEM
  • 2 łyżki brązowego ryżu ekspandowanego
CZĘŚĆ Z HERBATNIKAMI
  • 4 herbatniki
CZĘŚĆ OREO
  • 3 ciastka oreo

DODATKOWO:
  • 5-6 pianek pokrojonych na pół
  • 2 kostki posiekanej czekolady
  • 2 pokruszone herbatniki
  • 1 pokruszone ciastko oreo

PRZYGOTOWANIE:

1. Piekarki rozgrzewam do temperatury 180 stopi.
2. Margarynę w temperaturze pokojowej rozcieram razem z cukrem za pomocą miksera przez 2-3 minuty. Kolejno dodaję puree jabłkowe oraz mleko i ponownie miksuję.
3. Następie do ciasta dodaję partiami sypkie składniki, miksuję do połączenia. Dodaję masło orzechowe i posiekaną czekoladę i za pomocą szpatułki dokładnie mieszam aby składniki się równo rozłożyły.
4. Masę dzielę na dwie części. Jedną przekładam na formę (19 cm x 19 cm) wyłożoną papierem do pieczenia (łatwiej gdy łyżka jest moczona w wodzie) i piekę przez 25 minut. Drugą część ciasta również wykładam na formę, gdy jest równo rozmieszczona dziele ją na cztery części rysując dwie linie na krzyż. Każdą część dekoruję dodatkami: oreo, czekoladą, piankami oraz herbatnikami, lekko wciskając je w ciasto. Następnie piekę ciasto przez 25 minut.
5. MASA CZEKOLADOWA: Mleko sojowe oraz stałą część mleczka kokosowego wraz z cukrem i syropem z agawy podgrzewam przez kilka minut. Zdejmuję rondelek z ognia, dodaję połamaną czekoladę, cukier z wanilią, cynamon oraz masło orzechowe i mieszam do połączenia składników.
6. Blaty ciasta oraz masę czekoladową odkładam na blat do wystudzenia. Po 30 minutach na spód bez dodatków (umieszczony ponownie w formie wyłożonej papierem do pieczenia) wylewam masę i tak jak przy pieczeniu wierzchu ciasta - dekoruję każdą z czterech części wciskając w masę: pianki, pokruszone oreo, herbatniki i ryż ekspandowany. Granice warstw są umowne (robię to na wyczucie, masa jest zbyt płynna by po niej rysować i zaznaczyć granice).
7. Całość odstawiam do lodówki na 1 1/2 godziny. Gdy masa zacznie się scalać nakrywam ją ciasteczkowym wierzchem dopasowując dodatki umieszczone w masie z tymi pokrywającymi wierzch ciasta i lekko dociskam.
8. Całość schładzam przez 4-5 godzin a najlepiej przez całą noc. Po tym czasie kroję i serwuję batoniki.



  1. przepis bardzo fajny tylko po co wprowadzać zamęt i nazywać batonikiem coś, co po prostu jest kawałkiem ciasta przełożonego kremem. batonik to batonik i nie trzeba żadnych kombinacji

    OdpowiedzUsuń